1.04.2013

Rozdział 10

ROZDZIAŁ 10/DOBRE WIEŚCI

Wieczorem otworzyła oczy. Przez moment zastanawiała się gdzie jest.Zielona ściana,biała podłoga, niebieski sufit. To nadawało pomieszczeniu chłodny wygląd.
Była to sypialnia Andromedy.
Nimfadora przypomniała sobie sen.
Był bardzo realistyczny. Dwójka dorosłych ludzi mieszkała w pięknym, białym domu nad jeziorem. Obok domu rósł bujnie las. Mały chłopiec wraz z młodszą dziewczynką bawił się w piaskownicy. Kudłaty pies rasy  
 Alaskan Malamute biegał po ogrodzie z czerwonymi różami.Widać było, że są rodziną i są bardzo szczęśliwi.
Tyle pamiętała. Wyskoczyła z łóżka i migiem zbiegła do kuchni.
-Nimfadoro, nie dam rady iść na spacer. Mam gorączkę-zawołała słabym głosem Lena, która leżała na kanapie w salonie.
-Ja zostanę z Leną. -zapowiedział Syriusz-ale wy idźcie.
Nie widząc wyjścia Remus i Tonks wyszli na spacer z Carmelkiem.
-Może pójdziemy na czekoladę?-zaproponował Lupin
-Bardzo chętnie-odpowiedziała i razem pchnęli pierwsze drzwi po lewej stronie.
W środku było bardzo...ee...różowo. Gdzieniegdzie wisiały gałązki jemioły.
Zamówili czekoladę z bitą śmietaną.
-Myślisz, że Syriusz i Lena...-zaczęła-no e... wiesz...
-Że zakochani? Nie wykluczone. ładnie wyglądają nie?-Tonks tylko skinęła głową.
Gdy wypili już swoje czekolady, Tonks zaproponowała powrót do domu.
W czasie drogi, rozmawiali o Lenie i Blacku.
W tym samym czasie oni rozmawiali o Remusie i Dorze.
Ogromnym zdziwieniem było to, że Stworek chce pomóc Blackowi i pannie Redford, bez najmniejszego sprzeciwu. BA! Nawet sam zaoferował swoją pomoc.
Spacerowicze wrócili gdy Lena siedziała w objęciach Łapy.
Nimfadora zaśmiała się i poszła do sypialni Dromedy.
Mimo późnej pory nie mogła zasnąć. Połowa księżyca przypominała o zbliżającej się pełni.
Postanowiła iść do kuchni.Zastała tam Remusa.
-Też nie możesz spać?-spytała go
-No tak jakoś wyszło.-odpowiedział.
-Co czytasz?
-,,Śladami wilków'' muszę to przetłumaczyć.
-Aha.-odpowiedziała
-Idź spać. Już późno-poprosił.
Zaprowadził ją do sypialni.Okrył ją kocem.
-Remus... jesteś dla mnie najlepszym przyjacielem.-powiedziała i zamknęła oczy.
Jego kroki ucichły, a ona zasnęła.

Rano obudziły ją wrzaski Walburgii Black.
-Stara jędza-pomyślała Tonks.
Ubrała się szybko i zeszła uciszyć portret.
-Zamknij się w końcu!-wrzasnęła.
Zdziwiona pani Black zamilkła.
Syriusz korzystając z okazji zasunął zasłonę.
Rozległo się pukanie. Nimfadora i Lena podbiegły do drzwi.
-O Merlinie!!!-powiedziały razem przyjaciółki-Lisa co ty tu robisz?!
-No i co się tak dziwicie. Przyszłam dać wam zaproszenia na mój ślub-oznajmiła siostra Leny
-Siostrzyczko, bardzo się cieszę-powiedziała Lena.
Obie były bliźniaczkami. Mimo to Lisa była blondynką, a Lena brunetką.
-No ale z kim?-spytała Nimfadora.
-Z Thomasem Lettin.
Thomas był chłopakiem Leny z Hogwartu. Na szczęście brunetka dobrze ukrywała swoje emocje.
-To świetnie-powiedziała.
-Przyjdźcie z osobami towarzyszącymi.-nakazała z wyższością.
Podała im koperty i odeszła.

~Mamy zaszczyt zaprosić szanowną koleżankę Nimfadorę Tonks, 

            Wraz z osobą towarzyszącą, na ślub i wesele
 LISY REDFORD i THOMASA LETTIN
 które odbędzie się 20 kwietnia o godz. 15.20.
~~Państwo młodzi~~
Nazajutrz malutka sówka przyniosła ,,Proroka Codziennego.
                                          SYRIUSZ BLACK-UNIEWINNIONY
Głosił nagłówek z pierwszej strony.
Nie mogła w to uwierzyć.
Natychmiast pobiegła do salonu, w którym wszyscy grali w eksplodującego durnia.
-Prorok mówi że Syriusz jest niewinny!!!-zawołała.
Black uznał to za żart. Tonks podała mu pismo.
Po godzinie zjawił się cały zakon. Dumbledore poprosił Syriusza na osobności.
-Syriuszu-zaczął zdecydowanym głosem-Knot użył kamienia wskrzeszenia do odżywienia Lily i Jamesa.
Opowiedzieli mu kto naprawdę był ich strażnikiem. Mam dla Ciebie parę listów z przeprosinami i gratulacjami od różnych czarodziei. Następnym razem przyniosę resztę.-wręczył mu stos kopert.
Gdy zakon rozszedł się do swoich domów,Black wziął listy i zaczął czytać.
Jego uwagę przykuło proste pismo Knota.
Postanowił że ten list przeczyta sam i schował go do kieszeni.
-Syriusz! -rozległ się głos Leny-to znaczy ze pójdziesz ze mną na ten ślub?
-Tak-powiedział zerkając na Remusa- oczywiście.
Lena zawiesiła mu się na szyi i pocałowali się.
-Uau...-mruknęła Tonks, a Remus zaśmiał się.
-No no no! Gratulację-powiedział do Łapy.
Syriusz w odpowiedzi zaśmiał się.
-A ty z kim idziesz-spytał Dory, gdy zostali sami.
-Sama nie wiem. Remus się nie zgodził. Wymigał się opowieścią o wilkołakach.-odpowiedziała przygnębiona.
-Nadal chcesz-stwierdził bardziej niż zapytał.
-Syriusz, skoro znasz odpowiedz to nie pytaj-odparła i poszła do siebie.
Łapa natychmiast wbiegł do gabinetu Lupina.
-Co ty wyprawiasz-zawołał
-Właśnie tłumaczę książkę, a ty?-mruknął spokojnie.
-Świetnie wiesz o co pytam!-krzyczał
-Łapo, spokojnie mi wytłumacz o co, bo nie mam pojęcia.-powiedział
-Dobra-zaczął spokojniejszym tonem- a więc objaśnij mi-kontynuował-dlaczego nie chcesz iść z Nimfadorą na ten ślub?Bo to że jesteś wilkołakiem, nie zmienia faktu że tylko w pełnie. Wtedy nie ma pełni-dokończył widząc że Lupin chce wtrącić swoją wersję.
-Pomyśl jak to będzie wyglądać. Młoda, piękna dziewczyna i stary, biedny wilkołak.To jest po prostu komiczne! Piękna i Bestia normalnie-ledwo nad sobą panował.
-Idziecie jako przyjaciele a nie para-powiadomił-a skąd będą wiedzieć że jesteś kim jesteś?!
-Sam nie wiem. Zastanowie się.-chciał skończyć rozmowę.
-Remus!-zdenerwował się Black.
-Ona na pewno nie chce iść ze mną-powiedział dobitnie.
-Chce. i pójdziesz.
Chcąc, nie chcąc musiał się zgodzić.
Black natychmiast pobiegł do Dory.Opowiedział jej wszystko.
-Dziękuje-powiedziała i przytuliła kuzyna.
Nagle zauważyła patronusa. Był on pięknym Feniksem.
-Nimfadoro, zgłoś się do mnie jutro o 13.00. Przyjdź sama.-był to Albus Dumbledore.
__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
Kolejny. Następny dopiero ok. 10 kwietnia. Narazie mam sprawdzian szóstoklasisty... koszmar...
Jak nie zdam na min.23pkt idę do Minerwy spytać gdzie mój list z Hogwartu... ja wolę zaliczać SUMY...

12 komentarzy:

  1. Uniewinniłaś Syriusza?! xD No, no... Po prostu słów mi brak i jeszcze ta Lena :3 Ja myślałam, że może oni się spiknęli, żeby zeswatać Tonks i Lupina, a oni sami... xD
    Tylko ten Knot, on jakiś za łagodny się zrobił :D
    Pisz dalej i pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh, też mam właśnie sprawdzian szóstoklasisty - jednym słowem -MASAKRA :O
    Ale ekstra, że uniewinniłaś Syriusza ;D
    Nie mogę się doczekać tego ślubu, ciekawa jestem, jak to wszystko będzie wyglądało ^^
    Dopiero się wkręcam w Twojego bloga, ale już bez wahania mogę stwierdzić, że jest super!
    Pozdrawiam i życzę weny <33

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rozdział :D , wydaje mi się, że Remus ma za niską samoocenę ;// mam prośbę napiszesz w kolejnym rozdziale coś, żeby się jego samoocena podwyższyła ? =D Już się nie mogę doczekac następnego czkam nie cierpliwie.
    Pozdrawiam i życzę dużooo weny ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajekurwabiście :D PISZ BO MASZ TALENT ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lena z Syriuszem O.o No fajnie ^^ I jeszcze on uniewinniony. Ciekawe jak się potoczy akcja na ślubie i co Dumbledore chce od Dory. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Łapa nareszcie przestanie być dręczony. *wszędzie słychać fanfary, jakiś gościu wypuszcza gołębie.* No i dobrze, a co do Leny to kroi się uroczy związek. *w* Teraz jeszcze ślub siostry... Mhh. <3 Lupin i Tonks idą razem. AVE SYRIUSZ SWATKA.
    Pozdrawiam i czekam na NN.

    OdpowiedzUsuń
  7. **Księżycowy Cukier**4 kwietnia 2013 17:02

    Hej, włśnie wpadłam tu pierwszy raz i stwierdzam, że ten blog jest super :D tak, uniewinniłaś Syriusza! życzę weny i czekam na nastepny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej. Całkiem nieźle ci idzie :) Dobrze, że Syriusz jest już wolnym człowiekiem! :D
    Zapraszam do siebie. Mam dwa blogi:
    - Lily Evans - www.rudowłosalily.blog.pl
    - Tonks - www.doratonks.blog.pl

    Mam nadzieję, że wpadniesz bo niestety nie grzeszą popularnością... :c

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahaaaa....super rozdział. Ja jak skoncze pisać Fremione to zaczynam Topin <3 Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa, czego chce Dumbledore... Przetrwałać w takim momencie!
    yaoi-tomarry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń